Marcin Bartyński

radca prawny

Pomagam rodzicom w ich zmaganiach z Sanepidem i wojewodą. Piszę zarzuty i zażalenia. Sporządzam skargi do sądów administracyjnych...
[Więcej >>>]

Zgłoś sprawę

Czy obowiązkowe szczepienia dzieci są legalne?

Marcin Bartynski16 czerwca 20213 komentarze

Zanim opowiem, czy szczepienia są legalne, chciałbym na chwilę myślą wrócić do czasów, kiedy byłem studentem prawa:)

Na pierwszym roku studiów był wykład z prawa konstytucyjnego. Pamiętam tę niewielką cieniutką książeczkę z orłem na biało-czerwonej okładce, dość sfatygowaną, którą przynosiłem na wykłady. Pamiętam też to opasłe kilkusetstronicowe tomiszcze (tym razem w niebiskiej okładce), z którego uczyłem się na egzamin.

I chyba do końca życia zapamiętam, że art. 87 Konstytucji wymienia tzw. „katalog źródeł prawa”. Uwaga, wymieniam z pamięci! 🙂 Otóż do źródeł prawa zaliczamy:

  • Konstytucję,
  • ratyfikowane umowy międzynarodowe,
  • ustawy,
  • rozporządzenia,
  • akty prawa miejscowego.

Co jeszcze zapamiętałem z prawa konstytucyjnego?

Zapamiętałem, że:

katalog źródeł prawa ma charakter zamknięty.

Postaram się wyjaśnić z prawniczego na polski, co to znaczy. Będzie to karkołomne zajęcie, ale spróbuję:)

Otóż oznacza to, że:

  • po pierwsze, przepisy, w których władza publiczna może nam coś nakazać lub nam czegoś zakazać, mogą być zawarte tylko w wyżej wymienionych aktach prawnych (czyli w Konstytucji, ustawach itd.),
  • po drugie, te akty prawne mogą być wydawane tylko przez organy wymienione w Konstytucji (np. tylko Sejm i Senat mogą uchwalać ustawy, generalnie tylko ministrowie i Prezydent mogą wydawać rozporządzenia).

A jak to wszystko ma się do zagadnienia, czy szczepienia są legalne?

Całkiem sporo, ponieważ:

  • po pierwsze, wszystkie nakazy i zakazy dotyczące szczepień mogą być uregulowane tylko w powyższych aktach (czyli w Konstytucji, ustawach, rozporządzeniach itd.),
  • po drugie, akty te mogą być wydawane tylko przez organy przewidziane w Konstytucji.

A czy tak jest w rzeczywistości? Czy sprawy związane ze szczepieniami są wystarczająco uregulowane w ustawach i rozporządzeniach?

Sprawdźmy.

Podstawowym aktem regulującym kwestię szczepień jest ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych. Art. 87 Konstytucji wymienia ustawę jako źródło prawa.

Drugim aktem prawnym jest rozporządzenie Ministra Zdrowia ws. obowiązkowych szczepień ochronnych. Art. 87 Konstytucji wskazuje także na rozporządzenie.

Jednakże innym aktem, na który powołują się Sanepidy w tytułach wykonawczych, jest tzw. Program Szczepień Ochronnych. Próżno szukać tego aktu w art. 87 Konstytucji.

Legalność szczepień rozbija się o Program Szczepień Ochronnych

Czym jest Program Szczepień Ochronnych (w skrócie PSO)?

Ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych upoważnia Głównego Inspektora Sanitarnego do:

ogłaszania raz w roku komunikatu o szczegółowych wskazaniach dotyczących stosowania szczepionek.

GIS umieszcza w PSO między innymi takie dane, jak:

  • po pierwsze, od którego miesiąca lub roku życia można szczepić daną szczepionką,
  • kolejno, kiedy można podawać dawki przypominające,
  • a także wiele innych danych.

Jest tam mnóstwo zaleceń, których próżno szukać czy to w ustawie, czy to w rozporządzeniu.

Wszystko byłoby w porządku, tylko że Sanepidy wymyśliły sobie, że te zalecenia z PSO to jest powszechnie obowiązujące prawo.

Przykład?

Sanepid wzywa Cię do wykonania szczepienia przypominającego przeciwko śwince, odrze, różyczce, bo dziecko jest w 6 roku życia. Odpisujesz Sanepidowi, że po pierwsze, dziecko było już szczepione kilka lat temu, a po drugie, zgodnie z rozporządzeniem dziecko może być szczepione do ukończenia 19 roku życia.

A Sanepid na to, że to jest dawka przypominająca i PSO mówi, że ta dawka musi być podana w 6 roku życia.

Ty ciągle się nie zgadzasz z tym stanowiskiem, więc Sanepid dłużej nie dyskutuje, tylko wystawia tytuł wykonawczy i kieruję sprawę do egzekucji.

Tymczasem ani rozporządzenie, ani ustawa nic nie wspomina o żadnych dawkach przypominających! Zgodnie z rozporządzeniem obowiązek szczepień przeciw odrze obejmuje dzieci i młodzież do 13 miesiąca życia do ukończenia 19 roku życia. I tylko tyle. Nie ma tam mowy o dawkach przypominających itd.

Co na to sądy administracyjne?

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że sądy administracyjne przyznają rację Sanepidom. W zasadzie ukształtowała się jednolita linia orzecznicza, z której wynika, że skoro ustawa pozwala GISowi na wydawanie PSO, to wszystko jest w porządku.

Głęboko się z tym nie zgadzam.

Jeszcze raz wracam myślą do wykładów z prawa konstytucyjnego. I do zasady, że katalog źródeł prawa powszechnie obowiązującego jest zamknięty. Próżno tam szukać komunikatów Głównego Inspektora Sanitarnego.

Moim zdaniem, żeby zalegalizować obowiązek szczepień, wystarczyłoby upoważnić ministra zdrowia do ustalenia PSO w drodze rozporządzenia.

Czy szczepienia są legalne – co na to Trybunał Konstytucyjny?

Jest nadzieja, że w niedalekiej przyszłości kwestią PSO zajmie się Trybunał Konstytucyjny. W zeszłym roku trafiła bowiem do TK skarga konstytucyjna wskazująca na to, że ów PSO może naruszać art. 87 Konstytucji.

***

W ostatnim wpisie obiecałem się zająć sprawą zwolnień z pracy za brak szczepienia przeciwko COVID. Nawet zacząłem już pisać na ten temat artykuł. Jednakże zająłem się przygotowywaniem dla swojej klientki pisemnej porady prawnej o PSO, więc moje myśli poszły w tym właśnie kierunku. Czego konsekwencją jest niniejszy wpis:)

A jeżeli chciałbyś poczytać PSO na 2021 to kliknij tutaj>>>

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

{ 3 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Grzegorz Czerwiec 16, 2021 o 13:19

jeśli by to miało ograniczać prawa obywatela zagwarantowane w konstytucji, to nie można ani ustawą, ani tym bardziej rozporządzeniem. A jeśli można już (bo jest to wprost w konstytucji delegowane do ustawy) to można tylko i wyłącznie ustawą, a rozporządzenie nawet wydane na mocy szczegółowej i wprost delegacji w ustawie nie obowiązuje (co zreszta wszystkie poprzednie składy TK od lat 80-tych w niezliczonej ilosci wyroków potwierdziły). Art. 31 konstytucji jako bardziej ogólny nie może ograniczyć żadnego innego szczegółowego artykłu konstytucji. A szczepienia reguluje art. 68 konstytucji (świadczenia medyczne są prawem każdego obywatela, a użycie słowa „prawem” wyklucza możliwość nałożenia obowiązku w ustawie). Tak więc przymus szczepień w Polsce narusza konstycuję. I to nie tylko art. 68, ale także 38 (prawo do życia, nawet szansa jeden na milion zgonu w wyniku NOP-u wyklucza mozłiwosć obowiązkowania i przymuszania), 39 wolnosci od przymusowego udziału w eksperymentach (wszystkie szczepionki w Polsce są w IV fazie badań klinicznych, a jak rząd nie ma kasy to kupuje te w 3), art. 40 (jakikolwiek zabieg medyczny bez dobrowolnej zgody łamie zakaz tortur i nieludzkiego traktowania, nawet jak nie jest eksperymentem medycznym bo doktryna medycyny dalej jest że każdy zabieg i interwencja na żywym człowieku to eksperyment leczniczy, oraz łamie zakaz kar cielesnych), oraz art. 41 (nietykalność osobista, konstytucja przewiduje jej ograniczenie tylko wobec osób podejrzanycvh o popełnienie przestęstwa a niepoddanie się zabiegowi nie jest przestępstwem). Co przypomina że są w konstytucji art. 43 i 44 i przymusowe szczepienia (niezależnie czy przymus był bezpośredni czy pośredni nieludzkim wymiarem grzywny po której rodzina idzie na bruk) można ścigać dożywotnio na przestępcach którzy się ich dopuścili. Bo ratyfikowane przez Polskę umowy międyznarodowe (Protokoły Norymberskie i Karta Praw Podstawowych art. 3) wykluczają możliwość legalnego przeprowadzenia jakiegokolwiek zabiegu medycznego czy profilaktycznego z naruszeniem nietykalności osobistej, bez całkowicie dobrowolnej zgody. A te wymieone zarzuty naruszenia to mniej niż 1/4 artykułów i gwarancji zapisanych w konstytucji, takie podsumowanie tych najbardziej poważnych…

Odpowiedz

Grzegorz Czerwiec 16, 2021 o 14:02

zresztą sanepid to instytucja która we krwi ma działania przestępcze poza prawem i wbrew prawu powszechnie obowiązującemu. Także temu administracyjnemu gdzie uchylenie aktu prawnego zamyka WSZYSTKIE prowadzone na jego podstawie postępowania. PSO na mocy ustawy jest co roku wydawany nowy, a stary przestaje obowiązywać. Sanepidy kiedy trzeba znaleźć „terminy na obywatela” magicznie nadają mu moc prawa, a kiedy 1 stycznia roku następnego prawo to przestało obowiayzwac i z mocy prawa OBOWIAZKOWO trzeba umorzyć postępowania i anulowąc nieściągniete grzywny (a także oddać te ściągniete wraz z odsetkami…), to równie magicznie go mocy prawa obowiązujego pozbawiają… jak królik z kapleusza jako potrzebny to sie pojawia a jak przeszkadza to znika…

Odpowiedz

Grzegorz Czerwiec 16, 2021 o 14:13

Inne przestępcze dzialanie sanpidu to masowe kryminalne łamanie RODO. W ustawie o PIS w art. 5. są dwa zapisy:

„3) ustalanie zakresu i terminów szczepień ochronnych oraz sprawowanie
nadzoru w tym zakresie;”
„4) wydawanie zarządzeń i decyzji lub występowanie do innych organów o ich
wydanie – w wypadkach określonych w przepisach o zwalczaniu chorób
zakaźnych;” które pozostają w wyraźnej kolizji. W takiej sytuacji pierwszeństwo ma zawsze ten bardziej szczegółowy, czyli 4). A norma kompetencyjna to po prostu żądanie że sanepid ma być wprost wskazany czyli WYMIENIONY w tekscie ustawy że ma się takim przypadkiem zajmować, a w takim przypadku całe zbieranie i przetwarzanie danych w ustawie musi byc wskazane kto komu i szczegółowo jakie dane ma przekazywać. Co w ustawie o zapobieganiu Sejm zapisał tylko dla NOP-ów… i to jest jedyna legalna czynność w temacie szczepień którą powiatowe i wojewódzkie inspektoraty sanitarne zgodnie z prawem mogą się zajmować. W 2008 roku w związku z ratyfikacją traktatu lizbońskiego usunięto z ustaw WSZYSTKIE zapisy o przymusie szczepień (art. 3 KPP…), ale posłowie się postawili i przywrócili w czasie prac sejmowych obowiązek, ale w sposób prawnie wadliwy bo w postaci delegowania do rozporządzeni ministrowi i panelowi „ekspertów” w PSO, i bez wymaganych konstytucją (i licznymi wyrokami TK) zapisów że tajemnice lekarską można uchylić tylko w ustawie tylko dostatecznie szczeółowo by prawa obywatela nie były naruszone. Już pomijajac fakt ze łamie konstytucję samo ustanawianie obowiązku nawet w ustawie.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński z siedzibą w Oleśnicy.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem marcin.bartynski@gmail.com.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis: