Na pewno pamiętacie sprawę biednego chłopca zaszczepionego na pneumokoki. Było o tym głośno kilka miesięcy temu. Chłopiec był zdrowy, a kilka dni po podaniu szczepionki dostał gorączki i drgawek. Trafił do lokalnego szpitala, a w związku z podejrzeniem zapalenia mózgu przewieziono go transportem lotniczym do specjalistycznego szpitala w Warszawie. Aby przeżyć, chłopiec musiał korzystać z respiratora.
W tamtym czasie padło wiele zarzutów, że chłopiec znalazł się w takim stanie z powodu szczepienia. Inni rodzice też zaczęli zgłaszać, że po podaniu tej szczepionki ich dzieci miały ciężkie powikłania, w tym drgawki.
Szpital jednak wydał oświadczenie, w którym stwierdził:
do chwili obecnej nie ma potwierdzenia, że stan dziecka mógłby mieć związek z przebytym szczepieniem.
Jedno jest pewne – stan dziecka w świetle obowiązującego prawa należało zakwalifikować jako niepożądany odczyn poszczepienny (NOP).
Czym jest NOP?
Ustawa definiuje pojęcie NOPu (niepożądanego odczynu poszczepiennego). Zgodnie z ustawą jest nim:
niepożądany objaw chorobowy pozostający w związku czasowym z wykonanym szczepieniem ochronnym.
Aby objaw choroby mógł być uznany za NOP, wystarczy tylko wykazanie samego związku czasowego ze szczepieniem. Jeszcze dobitniej mówi o tym rozporządzenie ws. NOP:
Jeśli nie podano inaczej i z wyjątkiem odczynów po BCG, za związane czasowo ze szczepieniem uznaje się zaburzenia stanu zdrowia, które wystąpiły w okresie 4 tygodni po podaniu szczepionki. Mogą być one wynikiem:
- indywidualnej reakcji organizmu człowieka szczepionego na podanie szczepionki,
- błędu wykonania szczepionki lub błędu podania szczepionki,
- zjawisk od szczepienia niezależnych, a tylko przypadkowo pojawiających się po szczepieniu.
Nieraz rodzice po podaniu szczepionki zgłaszają lekarzom różne niepokojące objawy, prosząc o zgłoszenie NOP. Często lekarze odmawiają, twierdząc, że dana choroba nie ma związku ze szczepieniem. Jest to błąd. Jeżeli rozstrój zdrowia pojawił się w okresie 4 tygodni po szczepieniu, jest to NOP. W świetle przytoczonych wyżej przepisów wystarczy sam związek czasowy.
Jak zgłosić NOP?
Jeżeli po szczepieniu zaobserwowałeś u swojego dziecka niepokojącej objawy, udaj się do lekarza. Dopilnuj, żeby lekarz opisał je w dokumentacji medycznej. Przypomnij lekarzowi o tym, że dziecko było szczepione (niech też odnotuje ten fakt).
Od tego momentu lekarz ma 24 godziny, żeby zgłosić NOP do Sanepidu. Wynika to wprost z ustawy:
Lekarz lub felczer, który podejrzewa lub rozpoznaje wystąpienie niepożądanego odczynu poszczepiennego, ma obowiązek, w ciągu 24 godzin od powzięcia podejrzenia jego wystąpienia, zgłoszenia takiego przypadku do państwowego powiatowego inspektora sanitarnego właściwego dla miejsca powzięcia podejrzenia jego wystąpienia.
W tym celu lekarz ma obowiązek wypełnić formularz, w którym opisuje, na czym polega NOP – czy wystąpiła tylko reakcja miejscowa, jak np. ropień w miejscu wstrzyknięcia. Czy też może wystąpiła reakcja ogólna, jak np. wstrząs anafilaktyczny, zasinienie kończyn. Czy wystąpiły powikłania, jak np. porażenie splotu barkowego, zapalenie mózgu (są to niektóre z objawów, które lekarz może odhaczyć na formularzu).
Następnie kwalifikuje NOP jako ciężki, poważny lub łagodny i przesyła formularz do Sanepidu powiatowego.
Natomiast pracownik powiatowej stacji uzupełnia formularz o takie dane, jak: ile osób zostało zaszczepione tą samą serią szczepionki, czy u innych osób wystąpiły odczyny i jaki był stan dziecka tydzień po podaniu szczepionki.
Zgłoszenie ciężkiego lub poważnego NOPu
Jeżeli lekarz zakwalifikował NOP jako ciężki lub poważny, to powiatowy inspektor ma godzinę na zawiadomienie o tym fakcie wojewódzkiego inspektora. Natomiast wojewódzki inspektor ma kolejną godzinę na przekazanie tej informacji Głównemu Inspektorowi Sanitarnemu.
Co robić, gdy lekarz nie chce zgłosić NOPu
Nieraz lekarze nie chcą realizować swojego ustawowego obowiązku i odmawiają zgłoszenia NOPu do Sanepidu. Tymczasem niezgłoszenie NOP przez lekarza, który go rozpoznaje lub podejrzewa jego wystąpienie, jest wykroczeniem zagrożonym karą grzywny.
Być może lekarze nie mają świadomości o ciążących na nich obowiązkach. Może więc warto lekarzowi o nich pouczyć (osobiście lub za pośrednictwem kancelarii prawnej)?
Jeżeli nie odniosłoby to rezultatu, można zawiadomić organy ścigania o podejrzeniu popełnienia wykroczenia. Najlepiej w formie pisemnej. Do zgłoszenia proponowałbym załączyć kserokopię dokumentacji medycznej. Następnie w oparciu o Twoje zgłoszenie prokurator lub Policja powinny wszcząć postępowanie wyjaśniające, które może zakończyć się skierowaniem do sądu wniosku o ukaranie.
Rodzaje NOPów
Warto wiedzieć, że rozporządzenie ws. niepożądanych odczynów poszczepiennych wymienia ich trzy rodzaje:
- ciężki (mogący wymagać hospitalizacji, prowadzić co trwałego ubytku sprawności fizycznej lub umysłowej, a nawet kończyć się śmiercią),
- poważny (odczyn, który charakteryzuje się dużym nasileniem objawów w postaci znacznego obrzęku kończyny),
- lekki (nie ma szczególnie dużego nasilenia).
Lekarz w zgłoszeniu do Sanepidu ma obowiązek zakwalifikować NOP zgodnie z tym właśnie podziałem.
Badanie kwalifikacyjne przed szczepieniem
Dlatego tak ważne jest prawidłowe przeprowadzenie badania kwalifikacyjnego przed szczepieniem. Celem tego badania jest wykluczenie przeciwwskazań do podania szczepionki. Wszystko po to, żeby w możliwie największym stopniu wyeliminować ryzyko wystąpienia NOP.

