Marcin Bartyński

radca prawny

Pomagam rodzicom w ich zmaganiach z Sanepidem i wojewodą. Piszę zarzuty i zażalenia. Sporządzam skargi do sądów administracyjnych...
[Więcej >>>]

Zgłoś sprawę

Oświadczenie świadomej odmowy szczepienia ochronnego

Rodzice, którzy odraczają szczepienie dzieci, nieraz stają przed nie lada problemem. Zdarza się, że lekarze uzależniają udzielenie świadczeń zdrowotnych od podpisania pewnego dokumentu. Dokument nosi nazwę oświadczenie świadomej odmowy szczepienia ochronnego.

Ba, czasem nawet straszą, że nie wypuszczą noworodka z porodówki, zanim tego dokumentu się nie podpisze! Ciekawe, co na to NFZ?

Nie masz obowiązku podpisywania tego dokumentu

Nie ma przepisu, który zobowiązywałby Cię do podpisania tego dokumentu. Lekarz nie ma prawa odmówić Tobie udzielania świadczenia zdrowotnego tylko i wyłącznie z powodu nieprzedłożenia oświadczenia.

Oświadczenie świadomej odmowy szczepienia ochronnego nie jest żadnym urzędowym formularzem. Nie znalazłem przepisu nakładającego na placówkę służby zdrowia obowiązek stosowania tego formularza. Praktyka podsuwania do podpisu dokumentu wynika z wewnętrznych procedur placówki. Co do zasady, pacjent nie jest związany wewnętrznymi procedurami placówek służby zdrowia.

Świadoma odmowa szczepień prostą drogą do grzywny

Jeżeli podpiszesz dokument, to Sanepid być może potraktuje Cię jako „uchylającego się”. A to prowadzi do nałożenia grzywny. Więc jeżeli chcesz wykluczyć wszystkie przeciwwskazania przed szczepieniem, to nie podpisuj tego dokumentu! Ostatnio opowiadałem o pewnej matce, która wygrała z Sanepidem.

Czytaj: Z Sanepidem można wygrać>>>

Otóż matka wygrała między innymi dlatego, że oświadczyła, iż nie sprzeciwia się co do zasady obowiązkowi szczepień. Natomiast oświadczenie, które podsuwają Tobie do podpisu, w pewnych wypadkach może sugerować, że jednak się uchylasz.

Świadoma odmowa szczepień na porodówce

Nie podpisuj świadomej odmowy szczepień na porodówce. Za to żądaj przeprowadzenia badań kwalifikacyjnych.

Czytaj: Jak rozmawiać z lekarzem o szczepieniach na porodówce?>>>

Musisz wiedzieć, że coraz częściej rodzice korzystają na porodówkach z usług prawników. Naprawdę! Prawnicy w ich imieniu rozmawiają z lekarzami o szczepieniach.

Świadomą odmowę szczepień można odwołać

Jeżeli podpisałeś oświadczenie, to w każdej chwili możesz je odwołać. Po co masz trafić na czarną listę Sanepidu? Odwołanie oświadczenia najlepiej złożyć na piśmie. I albo wysłać do placówki listem poleconym, albo złożyć osobiście. W tym drugim wypadku żądaj potwierdzenia złożenia pisma.

Czytaj też: Jak powinno przebiegać badanie kwalifikacyjne przed szczepieniem?>>>

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Z Sanepidem można wygrać

Marcin Bartynski25 lutego 2019Komentarze (0)

Ostatnio natknąłem się na sprawę jednej z mam z województwa małopolskiego. Mama doprowadziła do uchylenia przez sąd nałożonej na nią grzywny. Sprawa została opisana w uzasadnieniu wyroku WSA w Krakowie. Wyrok jest z dnia 26 kwietnia 2012 r. i ma sygnaturę III SA/Kr 901/11.

Od czego się zaczęło?

Sanepid stwierdził, że jedna z mam nie poddała swojej córki obowiązkowym szczepieniom (odra + świnka + różyczka, Td + Polio). Spowodowało to umieszczenie tej mamy na „liście opornych uchylających się od szczepień obowiązkowych”.

Upomnienie nosiło datę 28 stycznia 2010 r. Organ doręczył je 6 lutego.

W związku z tym  powiatowy Sanepid wezwał mamę do niezwłocznego wykonania obowiązku i zaszczepienia dziecka w terminie 7 dni. Pod rygorem wszczęcia egzekucji oraz nałożenia grzywny. Mama nadal nie zaszczepiła dziecka, dlatego organ 24 listopada 2010 r. nałożył na nią grzywnę w kwocie 200 zł.

Zarzuty mamy dziecka

Mama złożyła w sprawie zarzuty.

Podniosła, że nie wykonała obowiązku w przepisanym terminie, gdyż jej córka miała odroczone szczepienia do dnia 30 kwietnia 2010 r. Lekarz odnotował ten fakt w karcie zdrowia dziecka. Ponadto mama podniosła, że nie kwestionuje obowiązku szczepienia dziecka. Jednakże z powodu powtarzających się epizodów zaburzeń neurologicznych przerwała szczepienia celem obserwacji dziecka. Zaprzestała szczepień z uwagi na niepokój o stan zdrowia dziecka. Mamę niepokoiły pojawiające się między kolejnymi szczepieniami napady drgawkowe, a wcześniej występowała u dziecka przedłużająca się biegunka oraz skłonności alergiczne. Podstawą do niepokoju, w ocenie mamy, były również trzy przypadki wystąpienia w jej rodzinie choroby SM.

Ponadto mama w zarzutach napisała, że lekarz z Wojewódzkiej Poradni ds. Szczepień będzie konsultować dziecko, aby ewentualnie wykluczyć wystąpienie niepożądanych odczynów poszczepiennych.

W dalszym toku postępowania mama oświadczyła, że decyzję o poddaniu dziecka ewentualnemu szczepieniu przeciwko tężcowi czy polio podejmie po wykonaniu u córki odpowiednich testów w poradni alergologicznej i neurologicznej. Natomiast ze względu na wcześniejsze reakcje poszczepienne – nie będzie szczepić dziecka szczepionką MMRII czy Priori; występowanie drgawek stanowi przeciwwskazanie do takich szczepień .

Sanepid pismem z dnia 19 stycznia 2011 r. wezwał mamę do udzielenia informacji o aktualnych przeciwwskazaniach do zaszczepienia dziecka. Ponadto zażądał przesłania stosownej dokumentacji medycznej potwierdzającej aktualny stan zdrowia dziecka.

Mama spełniła żądanie, jednak Powiatowy Sanepid w związku z wniesieniem zażalenia przekazał sprawę do organu drugiej instancji.

Sprawa trafiła do wojewódzkiego Sanepidu

Sanepid zwrócił się do lekarza pediatry – specjalisty neurologii dziecięcej w NZOZ o informację, czy fakt pozostawania w okresowej kontroli, obserwacje w kierunku padaczki, zaburzenia neurologiczne są podstawą do zwolnienia z obowiązkowych szczepień dziecka, czy mają one charakter trwały, czy okresowy – jeśli tak, to jaki jest okres czasowego zwolnienia.

W dniu 31 marca 2011 r. lekarz wydał zaświadczenie, w którym stwierdził, że obecnie wyklucza padaczkę u córki skarżącej. Problemem są zaburzenia koncentracji uwagi i trudności w kontaktach społecznych, ale te objawy nie są przeciwwskazaniem do szczepień ochronnych. Ponadto lekarz stwierdził, że kierował dziecko do Wojewódzkiej Poradni ds. Szczepień w celu uzupełnienia koniecznych szczepień w placówce specjalistycznej.

Wojewódzki Sanepid postanowieniem z dnia 6 maja 2011 r. utrzymał w mocy postanowienie powiatowego Sanepidu. Zdaniem wojewódzkiego Sanepidu z akt sprawy nie wynikało, żeby istniały przeciwwskazania do szczepienia.

Skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie

W związku z tym mama wniosła skargę do sądu administracyjnego.

26 kwietnia 2012 r. odbyła się rozprawa.

Na rozprawie mama oświadczyła, że jej dziecka nikt nie zdiagnozował w kierunku przyczyn wystąpienia drgawek i przykurczu mięśni. Jednakże u jej córki wykluczono padaczkę. Ponadto z uwagi na wystąpienie w rodzinie dziecka trzech przypadków stwardnienia rozsianego tzw. SM, zdaniem mamy, u jej dziecka istnieją genetyczne skłonności mogące mieć wpływ na indywidualne reakcje córki na działanie podanych szczepionek i wystąpienie NOPów. W odczuciu mamy, lekarze lekceważą jej informacje o stanie zdrowia dziecka, co powoduje jej uzasadnione obawy co do skutków tych szczepień.

W tym samym dniu zapadł wyrok.

Sąd uchylił postanowienia powiatowego i wojewódzkiego Sanepidu.

Uzasadnienie wyroku

Interesujące jest uzasadnienie wyroku.

Z analizy akt sprawy wynika, że odmowa poddania małoletniej córki skarżącej obowiązkowym badaniom nie była spowodowana lekceważeniem tego obowiązku, ale wynikała z troski skarżącej jako matki o zdrowie jej dziecka, które w przeszłości miało określone problemy zdrowotne, szczegółowo opisywane przez skarżącą. W toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego skarżąca informowała organy orzekające w sprawie o istnieniu – jej zdaniem – przeciwwskazań do szczepień; podawała konkretne zdarzenia dotyczące stanu zdrowia córki, które miały w przeszłości miejsce i które częściowo znajdują potwierdzenie w aktach sprawy.

Zarzut skarżącej, że okoliczności te nie zostały uwzględnione przez organy orzekające – w ocenie Sądu, jest zasadny.

W dalszej części uzasadnienia sąd napisał, że wojewódzki Sanepid wydał postanowienie na podstawie zaświadczenia pediatry. Przypomniał, że z zaświadczenia wynikało, iż „problemem są zaburzenia koncentracji uwagi i trudności w kontaktach społecznych. W/w objawy nie są przeciwwskazaniem do szczepień ochronnych”. Ponadto lekarz stwierdził, że u córki skarżącej „wyklucza obecnie padaczkę”. Zdaniem wojewódzkiego Sanepidu lekarz specjalista potwierdza, iż w przypadku dziecka skarżącej brak jest przeciwwskazań do szczepień.

Ciąg dalszy uzasadnienia

Tymczasem sąd zauważył, że stwierdzenie o braku przeciwwskazań nie wynika z ww. zaświadczenia. Lekarz w wydanym zaświadczeniu odniósł się jedynie do wykluczenia padaczki. A także do zaburzeń koncentracji uwagi i trudności w kontaktach społecznych dziecka. I na tej podstawie sformułował stanowisko o braku przeciwwskazań do szczepień.

Tymczasem skarżąca w toku całego postępowania podnosiła, że u jej dziecka występowały również inne objawy, jak egzema, wysypka, problemy żołądkowo-jelitowe, co – jak twierdzi skarżąca – zostało odnotowane w Karcie Zdrowia Dziecka w Poradni przy ul. […] w K. Ponadto skarżąca podnosiła, że dziecko przebywało na Oddziale Patologii Noworodka Szpitala Dziecięcego im. […] w K z powodu refleksu żołądkowego z podejrzeniem zachłyśnięcia, sugerując, że mogło to mieć związek z reakcją poszczepienną. Nie bez znaczenia dla oceny, czy zaistniały przeciwwskazania do szczepień jest okoliczność, że w rodzinie dziecka wystąpiły trzy przypadki choroby SM – stwardnienia rozsianego. Z akt sprawy nie wynika, czy te uwarunkowania genetyczne mogą mieć wpływ na istnienie przeciwwskazań do zaszczepienia dziecka.

Dalej sąd w uzasadnieniu pisał, że zasadny jest zarzut matki, iż organy skoncentrowały się jedynie na aktualnym stanie zdrowia dziecka. Nie odniosły się rzeczowo do kwestii, czy objawy opisywane przez matkę mogą mieć wpływ na istnienie przeciwwskazań do szczepień. Chodziło o powtarzające się napady drgawkowe z przykurczem mięśni rąk i nóg, egzemę, alergię, wysypki, problemy żołądkowo-jelitowe. Wykluczenie padaczki, bez ustalenia przyczyny wystąpienia objawów opisywanych przez skarżącą, budzi uzasadnione wątpliwości co do możliwości poddania dziecka szczepieniom.

Nie wyjaśniono matce jej obaw

Sąd również zauważył, że matka nie sprzeciwiała się co do zasady szczepieniom. Że odmowa wyrażenia zgody była podyktowana tym, iż żaden lekarz nie wyjaśnił jej wątpliwości.

Końcowo należy zauważyć, że z akt sprawy wynika, iż skarżąca podjęła wiele trudu mającego na celu wyjaśnienie swoich wątpliwości i obaw co do dalszych szczepień córki konsultując się z lekarzami, a wobec braku zrozumienia – odpowiedzi na swe wątpliwości szukała w różnych publikacjach, których część przedłożyła do akt niniejszej sprawy. Odmowa poddania córki obowiązkowym szczepieniom nie jest wiec przejawem oporności skarżącej, jak zarzuca to Wojewódzki Inspektor Sanitarny, ani nie stanowi lekceważenia obowiązujących przepisów, czy zaniedbywania obowiązków rodzicielskim względem córki. Wprost przeciwnie, odmowa poddania córki obowiązkowym szczepieniom jest przejawem troski o zdrowie dziecka i wynika z prawidłowo wykonywanej władzy rodzicielskiej.

W rozpatrywanym przypadku zabrakło właściwej komunikacji lekarzy ze skarżącą, co być może pozwoliłoby na uniknięcie stosowania środków przymusu. Obawy i wątpliwości skarżącej nie zostały wyjaśnione w sposób rzetelny, co z kolei spowodowało odmowę poddania dziecka szczepieniom ochronnym.

Wynik postępowania

Z tych przyczyn sąd uchylił postawienia Sanepidów i skierował sprawę do ponownego rozpoznania.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Jak zgłosić NOP?

Czytelniczka bloga, komentując jeden z poprzednich wpisów, zasugerowała, żebym coś opowiedział o tym, jak zgłosić NOP.

Co to jest NOP?

Zanim wyjaśnimy, jak przebiega procedura zgłaszania NOPów, najpierw wyjaśnijmy sobie, czym w świetle przepisów prawa NOP jest.

Otóż NOPy regulują dwa akty prawne:

  • ustawa o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych,
  • rozporządzenie ws. odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich rozpoznawania.

No i ustawa zawiera tzw. słowniczek wyrażeń ustawowych, w którym zdefiniowano NOP:

Niepożądany odczyn poszczepienny – niepożądany objaw chorobowy pozostający w związku czasowym z wykonanym szczepieniem ochronnym.

Zwróć uwagę, że ustawa mówi o związku czasowym ze szczepieniem, a nie np. o związku przyczynowo-skutkowym.

Rozporządzenie uszczegóławia NOP, gdyż:

za związane czasowo ze szczepieniem uznaje się zaburzenia stanu zdrowia, które wystąpiły w okresie 4 tygodni po podaniu szczepionki. Mogą one być wynikiem:

  1. indywidualnej reakcji organizmu człowieka szczepionego na podanie szczepionki,
  2. błędu wykonania szczepionki lub błędu podania szczepionki,
  3. zjawisk od szczepienia niezależnych, a tylko przypadkowo pojawiających się po szczepieniu.

Także rozporządzenie wskazuje na to, że NOPy mogą być zupełnie niezależne od szczepienia. Każde zaburzenie stanu zdrowia występujące w okresie 4 tygodni od szczepienia powinno być zakwalifikowane jako NOP.

Jak zgłosić NOP?

Jeżeli w okresie 4 tygodni od szczepienia wystąpiły u dziecka jakiekolwiek zaburzenia stanu zdrowia, możesz zgłosić się do lekarza. Np. do tego, który przeprowadzał badanie kwalifikacyjne. Niech lekarz wpisze do dokumentacji medycznej objawy. W tym momencie możesz przypomnieć lekarzowi o jego obowiązku zgłoszenia NOP do Sanepidu. Obowiązek wynika wprost z ustawy:

Lekarz lub felczer, który podejrzewa lub rozpoznaje wystąpienie niepożądanego odczynu poszczepiennego, ma obowiązek, w ciągu 24 godzin od powzięcia podejrzenia jego wystąpienia, zgłoszenia takiego przypadku do państwowego powiatowego inspektora sanitarnego.

Lekarze często mówią, że dany objaw nie ma związku ze szczepieniem i nie kwalifikują go jako NOP. Otóż zgodnie z ustawą jedynym związkiem, który musi wystąpić między szczepieniem a objawem, jest związek czasowy. Wystarczy, że objaw wystąpi do 4 tygodni od zaszczepienia i lekarz ma obowiązek zgłosić NOP do Sanepidu. Ma na to 24 godziny od stwierdzenia NOPu.

Przeczytaj też: Co robić, gdy lekarz odmawia zgłoszenia NOP?>>>

Procedura zgłaszania NOPu

W celu zgłoszenia NOPu lekarz wypełni formularz według wzoru załączonego do rozporządzenia. W formularzu lekarz wskazuje, na czym polega niepożądany odczyn poszczepienny. Na przykład, czy wystąpiła reakcja miejscowa (taka, jak ropień w miejscu wstrzyknięcia), czy ogólna (gorączka, drgawki, wstrząs anafilaktyczny itd.), ewentualnie powikłanie. Na końcu lekarz kwalifikuje NOP jako ciężki, poważny lub łagodny.

Lekarz w formularzu wskazuje również dane szczepionki, w tym jej nazwę i serię.

Częściowo wypełniony formularz lekarz przekazuje do państwowego powiatowego inspektora sanitarnego (czyli do Sanepidu). Sanepid uzupełnia formularz o pozostałe dane, między innymi czy wystąpiły odczyny u innych osób szczepionych tą serią szczepionki.

W przypadku ciężkiego lub poważnego NOPu powiatowy inspektor ma godzinę na przekazanie informacji o fakcie wystąpienia takiego odczynu inspektorowi wojewódzkiemu.

Następnie wojewódzki inspektor ma godzinę na przekazanie informacji o fakcie wystąpienia takiego odczynu Głównemu Inspektorowi Sanitarnemu i wojewódzkiemu inspektorowi farmaceutycznemu.

Kopie zgłoszeń trafią też do Urzędu

Sanepid ma obowiązek przekazywania kopii zgłoszeń NOPów Urzędowi Produktów Leczniczych. W przypadku podejrzenia, że wystąpienie niepożądanego odczynu poszczepiennego mogło być wywołane wadą jakościową szczepionki, Główny Inspektor Farmaceutyczny ma obowiązek przekazać Urzędowi Produktów Leczniczych także wyniki badań jakości tej szczepionki.

Rejestry zgłoszeń NOPów

Na podstawie zgłoszeń Sanepid prowadzi rejestr zgłoszeń niepożądanych odczynów poszczepiennych. Powiatowy inspektor sanitarny prowadzi rejestr na podstawie oryginałów zgłoszeń, natomiast wojewódzki inspektor – na podstawie kopii zgłoszeń.

Dane zgromadzone w rejestrze zgłoszeń przechowuje się przez okres 10 lat od dnia zgłoszenia NOPu.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Jak uniknąć przymusowych szczepień

Wpisałem dzisiaj do wyszukiwarki frazę Jak uniknąć przymusowych szczepień. No i Internet wypluł mi masę artykułów na ten temat. Niektóre z nich wprowadzają jednak czytelnika w błąd. Stosowanie się do niektórych porad będzie wprost prowadzić do nałożenia przez Sanepid grzywny w celu przymuszenia.

Przykładowo w jednym z takich poradników przeczytałem, że obowiązek szczepienia dziecka staje się wymagalny dopiero od 19. roku życia dziecka. Nie spotkałem się to tej pory z żadnym wyrokiem sądu administracyjnego, który stosowałby taką wykładnię rozporządzenia ws. obowiązkowych szczepień. Obowiązuje chyba jednolita linia orzecznicza, która odrzuca taką wykładnię rozporządzenia.

Obowiązek stawiania się na badanie kwalifikacyjne przed szczepieniem

Rodzice również masowo stosowali się do innych błędnych porad, a mianowicie w ogóle nie stawiali się na badania kwalifikacyjne. I potem przed Sanepidem podnosili argument, że skoro szczepienie musi być obowiązkowo poprzedzone badaniem kwalifikacyjnym, to nieprzeprowadzenie takiego badania powoduje brak wymagalności obowiązku szczepienia.

Tymczasem sądy administracyjne w wielu wyrokach rozprawiły się z tym argumentem. W stosunku do tego argumentu również ukształtowała się jednolita linia orzecznicza: niestawienie się na badanie kwalifikacyjne oznacza odmowę szczepień. Pozwolę sobie zacytować kilka takich wyroków. Np. wyrok WSA w Poznaniu z 5 kwietnia 2018 r. (IV SA/Po 956/17):

Obowiązek poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym oznacza również obowiązek poddania się lekarskim badaniom kwalifikacyjnym w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego na podstawie art. 17 ust. 2 u.z.ch.z. Konieczność wykonania takiego badania bezpośrednio przed wykonaniem szczepienia sprawia, iż odmowa wzięcia w nim udziału uniemożliwia wykonanie szczepienia. Jest zatem w istocie odmową poddania się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 kwietnia 2018 r. (II OSK 1504/16):

obowiązek poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym oznacza również obowiązek poddania się lekarskim badaniom kwalifikacyjnym w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego na podstawie art. 17 ust. 2 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Konieczność wykonania takiego badania bezpośrednio przed wykonaniem szczepienia powoduje, że odmowa wzięcia w nim udziału uniemożliwia wykonanie szczepienia. Jest zatem w istocie odmową poddania się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu.

Tym samym skargi rodziców były oddalane i musieli płacić grzywny.

Jak widzisz, te fragmenty uzasadnień wyroków są identyczne. Podobnie orzekały sądy administracyjne w innych sprawach. Tak więc uporczywe niestawianie się na badanie kwalifikacyjne prowadzi prostą drogą do nałożenia przez Sanepid grzywny.

Jak powinno przebiegać badanie kwalifikacyjne

Przede wszystkim pamiętaj: celem badania kwalifikacyjnego jest wykluczenie przeciwwskazań do szczepienia. Szerzej opowiedziałem o tym temacie we wpisie Jak powinno przebiegać badanie kwalifikacyjne?

Natomiast w innym wpisie omówiłem szczególny przypadek badania kwalifikacyjnego noworodków na porodówce. Zapraszam do lektury wpisu Jak rozmawiać z lekarzem o szczepieniu na porodówce?

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Co grozi za nieszczepienie dzieci?

Marcin Bartynski14 lutego 2019Komentarze (0)

Co grozi za nieszczepienie dzieci?

Często szukacie w Internecie informacji o prawnych konsekwencjach nieszczepienia dzieci. W dzisiejszym wpisie pokażę wam, co grozi za niewykonanie obowiązku szczepień.

Krok pierwszy: przychodnia zawiadamia Sanepid

Jeżeli będziecie uchylać się od obowiązku szczepień i nie będziecie stawiać się z dzieckiem na badanie kwalifikacyjne, przychodnia zgłosi was do Sanepidu. Przychodnia ma bowiem obowiązek raz na kwartał wysyłać do GIS sprawozdanie z przeprowadzonych obowiązkowych szczepień ochronnych. Każdorazowo przychodnia będzie załączać do sprawozdania imienny wykaz osób uchylających się od obowiązku szczepień.

Krok drugi: Sanepid wysyła upomnienie

Egzekucja nie może być wszczęta, zanim Sanepid nie prześle rodzicom pisemnego upomnienia za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Upomnienie powinno spełniać określone wymogi, między innymi powinno zawierać wezwanie do wykonania obowiązku z zagrożeniem skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego.

Krok trzeci: Sanepid wystawia tytuł wykonawczy i składa wniosek o wszczęcie egzekucji

Upływa 7 dni od otrzymania przez rodziców pisemnego upomnienia. Rodzice nadal nie wykonali obowiązku. W tym momencie Sanepid złoży wojewodzie wniosek o wszczęcie egzekucji w celu przymuszenia do szczepień. Do wniosku o wszczęcie egzekucji Sanepid załączy:

  • sporządzony przez siebie tytuł wykonawczy, który powinien zawierać ściśle określone przez prawo elementy, w tym pouczenie o prawie do wniesienia zarzutów na tytuł,

  • odpis tytułu wykonawczego przeznaczony dla rodziców.

Krok czwarty: wszczęcie egzekucji

Teraz wojewoda przesyła rodzicom odpis tytułu wykonawczego. Z chwilą doręczenia tego dokumentu następuje wszczęcie egzekucji. Dodatkowo wojewoda doręczy rodzicom postanowienie o nałożeniu grzywny.

Grzywna w celu przymuszenia

Wojewoda ma prawo nakładać grzywnę kilkakrotnie – w tej samej lub większej kwocie. Każdorazowo nałożona grzywna nie może przekraczać kwoty 10 000 zł. Natomiast grzywny nakładane wielokrotnie nie mogą przekroczyć kwoty 50 000 zł.

Tak, jak napisałem wyżej – wojewoda informuje rodzica o nałożonej grzywnie w formie postanowienia. Samo postanowienie można żalić.

Jeżeli rodzic wykona obowiązek określony w tytule wykonawczym, wojewoda obligatoryjnie umorzy nieściągniętą wcześniej grzywnę. Jeżeli obowiązek zostanie wykonany, a grzywna zostanie wcześniej ściągnięta, rodzic może ubiegać się o zwrot grzywny w 75% lub w całości. Wojewoda może, ale nie musi zwrócić grzywny.

Jak bronić się przed grzywnami?

O tym opowiem innym razem. Rodzicowi przysługuje prawo do wniesienia zarzutów, zażalenia, do złożenia wniosku o umorzenie. Niezwykle istotne jest, żeby w dwóch pierwszych przypadkach pilnować krótkich terminów na podjęcie obrony. Jeżeli potrafisz działać sam – to działaj. Jeżeli czujesz, że przydałaby się pomoc, niezwłocznie skontaktuj się z prawnikiem. Pamiętaj, że prawnik w kancelarii może mieć na głowie dużo innych spraw i jeżeli zgłosisz się za późno, to może odmówić udzielenia Tobie pomocy.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com