Marcin Bartyński

radca prawny

Pomagam rodzicom w ich zmaganiach z Sanepidem i wojewodą. Piszę zarzuty i zażalenia. Sporządzam skargi do sądów administracyjnych...
[Więcej >>>]

Zgłoś sprawę

Czy obowiązkowe szczepienia dzieci są legalne?

Marcin Bartynski16 czerwca 20219 komentarzy

Zanim opowiem, czy szczepienia są legalne, chciałbym na chwilę myślą wrócić do czasów, kiedy byłem studentem prawa:)

Na pierwszym roku studiów był wykład z prawa konstytucyjnego. Pamiętam tę niewielką cieniutką książeczkę z orłem na biało-czerwonej okładce, dość sfatygowaną, którą przynosiłem na wykłady. Pamiętam też to opasłe kilkusetstronicowe tomiszcze (tym razem w niebiskiej okładce), z którego uczyłem się na egzamin.

I chyba do końca życia zapamiętam, że art. 87 Konstytucji wymienia tzw. „katalog źródeł prawa”. Uwaga, wymieniam z pamięci! 🙂 Otóż do źródeł prawa zaliczamy:

  • Konstytucję,
  • ratyfikowane umowy międzynarodowe,
  • ustawy,
  • rozporządzenia,
  • akty prawa miejscowego.

Co jeszcze zapamiętałem z prawa konstytucyjnego?

Zapamiętałem, że:

katalog źródeł prawa ma charakter zamknięty.

Postaram się wyjaśnić z prawniczego na polski, co to znaczy. Będzie to karkołomne zajęcie, ale spróbuję:)

Otóż oznacza to, że:

  • po pierwsze, przepisy, w których władza publiczna może nam coś nakazać lub nam czegoś zakazać, mogą być zawarte tylko w wyżej wymienionych aktach prawnych (czyli w Konstytucji, ustawach itd.),
  • po drugie, te akty prawne mogą być wydawane tylko przez organy wymienione w Konstytucji (np. tylko Sejm i Senat mogą uchwalać ustawy, generalnie tylko ministrowie i Prezydent mogą wydawać rozporządzenia).

A jak to wszystko ma się do zagadnienia, czy szczepienia są legalne?

Całkiem sporo, ponieważ:

  • po pierwsze, wszystkie nakazy i zakazy dotyczące szczepień mogą być uregulowane tylko w powyższych aktach (czyli w Konstytucji, ustawach, rozporządzeniach itd.),
  • po drugie, akty te mogą być wydawane tylko przez organy przewidziane w Konstytucji.

A czy tak jest w rzeczywistości? Czy sprawy związane ze szczepieniami są wystarczająco uregulowane w ustawach i rozporządzeniach?

Sprawdźmy.

Podstawowym aktem regulującym kwestię szczepień jest ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych. Art. 87 Konstytucji wymienia ustawę jako źródło prawa.

Drugim aktem prawnym jest rozporządzenie Ministra Zdrowia ws. obowiązkowych szczepień ochronnych. Art. 87 Konstytucji wskazuje także na rozporządzenie.

Jednakże innym aktem, na który powołują się Sanepidy w tytułach wykonawczych, jest tzw. Program Szczepień Ochronnych. Próżno szukać tego aktu w art. 87 Konstytucji.

Legalność szczepień rozbija się o Program Szczepień Ochronnych

Czym jest Program Szczepień Ochronnych (w skrócie PSO)?

Ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych upoważnia Głównego Inspektora Sanitarnego do:

ogłaszania raz w roku komunikatu o szczegółowych wskazaniach dotyczących stosowania szczepionek.

GIS umieszcza w PSO między innymi takie dane, jak:

  • po pierwsze, od którego miesiąca lub roku życia można szczepić daną szczepionką,
  • kolejno, kiedy można podawać dawki przypominające,
  • a także wiele innych danych.

Jest tam mnóstwo zaleceń, których próżno szukać czy to w ustawie, czy to w rozporządzeniu.

Wszystko byłoby w porządku, tylko że Sanepidy wymyśliły sobie, że te zalecenia z PSO to jest powszechnie obowiązujące prawo.

Przykład?

Sanepid wzywa Cię do wykonania szczepienia przypominającego przeciwko śwince, odrze, różyczce, bo dziecko jest w 6 roku życia. Odpisujesz Sanepidowi, że po pierwsze, dziecko było już szczepione kilka lat temu, a po drugie, zgodnie z rozporządzeniem dziecko może być szczepione do ukończenia 19 roku życia.

A Sanepid na to, że to jest dawka przypominająca i PSO mówi, że ta dawka musi być podana w 6 roku życia.

Ty ciągle się nie zgadzasz z tym stanowiskiem, więc Sanepid dłużej nie dyskutuje, tylko wystawia tytuł wykonawczy i kieruję sprawę do egzekucji.

Tymczasem ani rozporządzenie, ani ustawa nic nie wspomina o żadnych dawkach przypominających! Zgodnie z rozporządzeniem obowiązek szczepień przeciw odrze obejmuje dzieci i młodzież do 13 miesiąca życia do ukończenia 19 roku życia. I tylko tyle. Nie ma tam mowy o dawkach przypominających itd.

Co na to sądy administracyjne?

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że sądy administracyjne przyznają rację Sanepidom. W zasadzie ukształtowała się jednolita linia orzecznicza, z której wynika, że skoro ustawa pozwala GISowi na wydawanie PSO, to wszystko jest w porządku.

Głęboko się z tym nie zgadzam.

Jeszcze raz wracam myślą do wykładów z prawa konstytucyjnego. I do zasady, że katalog źródeł prawa powszechnie obowiązującego jest zamknięty. Próżno tam szukać komunikatów Głównego Inspektora Sanitarnego.

Moim zdaniem, żeby zalegalizować obowiązek szczepień, wystarczyłoby upoważnić ministra zdrowia do ustalenia PSO w drodze rozporządzenia.

Czy szczepienia są legalne – co na to Trybunał Konstytucyjny?

Jest nadzieja, że w niedalekiej przyszłości kwestią PSO zajmie się Trybunał Konstytucyjny. W zeszłym roku trafiła bowiem do TK skarga konstytucyjna wskazująca na to, że ów PSO może naruszać art. 87 Konstytucji.

***

W ostatnim wpisie obiecałem się zająć sprawą zwolnień z pracy za brak szczepienia przeciwko COVID. Nawet zacząłem już pisać na ten temat artykuł. Jednakże zająłem się przygotowywaniem dla swojej klientki pisemnej porady prawnej o PSO, więc moje myśli poszły w tym właśnie kierunku. Czego konsekwencją jest niniejszy wpis:)

A jeżeli chciałbyś poczytać PSO na 2021 to kliknij tutaj>>>

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

{ 9 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Grzegorz 16 czerwca, 2021 o 13:19

jeśli by to miało ograniczać prawa obywatela zagwarantowane w konstytucji, to nie można ani ustawą, ani tym bardziej rozporządzeniem. A jeśli można już (bo jest to wprost w konstytucji delegowane do ustawy) to można tylko i wyłącznie ustawą, a rozporządzenie nawet wydane na mocy szczegółowej i wprost delegacji w ustawie nie obowiązuje (co zreszta wszystkie poprzednie składy TK od lat 80-tych w niezliczonej ilosci wyroków potwierdziły). Art. 31 konstytucji jako bardziej ogólny nie może ograniczyć żadnego innego szczegółowego artykłu konstytucji. A szczepienia reguluje art. 68 konstytucji (świadczenia medyczne są prawem każdego obywatela, a użycie słowa „prawem” wyklucza możliwość nałożenia obowiązku w ustawie). Tak więc przymus szczepień w Polsce narusza konstycuję. I to nie tylko art. 68, ale także 38 (prawo do życia, nawet szansa jeden na milion zgonu w wyniku NOP-u wyklucza mozłiwosć obowiązkowania i przymuszania), 39 wolnosci od przymusowego udziału w eksperymentach (wszystkie szczepionki w Polsce są w IV fazie badań klinicznych, a jak rząd nie ma kasy to kupuje te w 3), art. 40 (jakikolwiek zabieg medyczny bez dobrowolnej zgody łamie zakaz tortur i nieludzkiego traktowania, nawet jak nie jest eksperymentem medycznym bo doktryna medycyny dalej jest że każdy zabieg i interwencja na żywym człowieku to eksperyment leczniczy, oraz łamie zakaz kar cielesnych), oraz art. 41 (nietykalność osobista, konstytucja przewiduje jej ograniczenie tylko wobec osób podejrzanycvh o popełnienie przestęstwa a niepoddanie się zabiegowi nie jest przestępstwem). Co przypomina że są w konstytucji art. 43 i 44 i przymusowe szczepienia (niezależnie czy przymus był bezpośredni czy pośredni nieludzkim wymiarem grzywny po której rodzina idzie na bruk) można ścigać dożywotnio na przestępcach którzy się ich dopuścili. Bo ratyfikowane przez Polskę umowy międyznarodowe (Protokoły Norymberskie i Karta Praw Podstawowych art. 3) wykluczają możliwość legalnego przeprowadzenia jakiegokolwiek zabiegu medycznego czy profilaktycznego z naruszeniem nietykalności osobistej, bez całkowicie dobrowolnej zgody. A te wymieone zarzuty naruszenia to mniej niż 1/4 artykułów i gwarancji zapisanych w konstytucji, takie podsumowanie tych najbardziej poważnych…

Odpowiedz

Grzegorz 16 czerwca, 2021 o 14:02

zresztą sanepid to instytucja która we krwi ma działania przestępcze poza prawem i wbrew prawu powszechnie obowiązującemu. Także temu administracyjnemu gdzie uchylenie aktu prawnego zamyka WSZYSTKIE prowadzone na jego podstawie postępowania. PSO na mocy ustawy jest co roku wydawany nowy, a stary przestaje obowiązywać. Sanepidy kiedy trzeba znaleźć „terminy na obywatela” magicznie nadają mu moc prawa, a kiedy 1 stycznia roku następnego prawo to przestało obowiayzwac i z mocy prawa OBOWIAZKOWO trzeba umorzyć postępowania i anulowąc nieściągniete grzywny (a także oddać te ściągniete wraz z odsetkami…), to równie magicznie go mocy prawa obowiązujego pozbawiają… jak królik z kapleusza jako potrzebny to sie pojawia a jak przeszkadza to znika…

Odpowiedz

Grzegorz 16 czerwca, 2021 o 14:13

Inne przestępcze dzialanie sanpidu to masowe kryminalne łamanie RODO. W ustawie o PIS w art. 5. są dwa zapisy:

„3) ustalanie zakresu i terminów szczepień ochronnych oraz sprawowanie
nadzoru w tym zakresie;”
„4) wydawanie zarządzeń i decyzji lub występowanie do innych organów o ich
wydanie – w wypadkach określonych w przepisach o zwalczaniu chorób
zakaźnych;” które pozostają w wyraźnej kolizji. W takiej sytuacji pierwszeństwo ma zawsze ten bardziej szczegółowy, czyli 4). A norma kompetencyjna to po prostu żądanie że sanepid ma być wprost wskazany czyli WYMIENIONY w tekscie ustawy że ma się takim przypadkiem zajmować, a w takim przypadku całe zbieranie i przetwarzanie danych w ustawie musi byc wskazane kto komu i szczegółowo jakie dane ma przekazywać. Co w ustawie o zapobieganiu Sejm zapisał tylko dla NOP-ów… i to jest jedyna legalna czynność w temacie szczepień którą powiatowe i wojewódzkie inspektoraty sanitarne zgodnie z prawem mogą się zajmować. W 2008 roku w związku z ratyfikacją traktatu lizbońskiego usunięto z ustaw WSZYSTKIE zapisy o przymusie szczepień (art. 3 KPP…), ale posłowie się postawili i przywrócili w czasie prac sejmowych obowiązek, ale w sposób prawnie wadliwy bo w postaci delegowania do rozporządzeni ministrowi i panelowi „ekspertów” w PSO, i bez wymaganych konstytucją (i licznymi wyrokami TK) zapisów że tajemnice lekarską można uchylić tylko w ustawie tylko dostatecznie szczeółowo by prawa obywatela nie były naruszone. Już pomijajac fakt ze łamie konstytucję samo ustanawianie obowiązku nawet w ustawie.

Odpowiedz

Robert 16 lutego, 2022 o 16:38

Paranoja co się dzieje z tym wszystkim przez koronawirusa. Wirus wprowadził chaos w każdej organizacji i wśród ludzi. Miejmy nadzieje, że to się niedługo skończy.

Odpowiedz

Zbigniew 6 października, 2024 o 18:28

Dobra szczepionka to żadna szczepionka. Carpe Diem.

Odpowiedz

and 10 maja, 2025 o 10:57

ktoś mi może wyjaśnić, po co nam konstytucja, jak wszyscy, poczynając od prezydenta, łamią ją bezkarnie?
czy konstytucja jest tym przysłowiowym płotem do zatrzymania nas, bydła, gdy tygrys i wąż ją swobodnie omijają?
3 maja to już tylko święto grilla?

Odpowiedz

Anka 16 października, 2025 o 00:32

Witam, czy mógłby się Pan odnieść do tego co zamieszczam poniżej, natknęłam się na taki wpis (zbieżność imion przypadkowa):

Czy muszę szczepić dziecko? Czy sanepid łamie prawo?

Anna: Nie chcę poddawać swojego dziecka obowiązkowym szczepieniom. Sanepid wzywa mnie do poddania się temu obowiązkowi, grożąc nałożeniem kary.

Czy sanepid ma prawo do egzekwowania od nas tego obowiązku? Czy podstawy prawne, na które powołuje się sanepid są zgodnie z prawem? Jak się odwołać od postanowienia?

Sanepid za wszelką cenę chce jednak przymusem wyegzekwować od rodziców realizację tego obowiązku, wybierając jedną z poniższych dróg prawnych. Jednakże każda z tych dróg jest w rzeczywistości pozbawiona podstaw prawnych:

Co do zasady obowiązek szczepienia wynika z art. 5 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Zgodnie z tym przepisem osoby przebywające na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do poddawania się badaniom sanitarno-epidemiologicznym, w tym również postępowaniu mającemu na celu pobranie lub dostarczenie materiału do tych badań oraz poddawania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym w ramach Narodowego Programu Szczepień Ochronnych.

Wielu rodziców nie chce poddawać swoich dzieci szczepieniom. Głównie z tego powodu, że po pierwsze chcą sami decydować o życiu i zdrowiu swoich pociech, a poza tym mają świadomość tego, że takie szczepienia mogą wywoływać jakieś działania uboczne.

1/ Gdy nie zaszczepisz dziecka, dostaniesz wezwanie, ale niezgodne z prawem

Sanepid w 90% przypadków w sytuacji, gdy rodzic nie chce poddać dziecka szczepieniom, wzywa rodzica na piśmie do realizacji tego obowiązku. Gdy rodzic tego nie uczyni to sanepid wydaje decyzję administracyjną. Od tej decyzji można odwołać się do Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Jeżeli ten organ podtrzyma wydaną decyzję to pozostaje złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W tym miejscu jednak wskazać należy na dość świeży wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który orzekł, że takie działania sanepidu są niezgodne z prawem.

Bowiem idąc za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 kwietnia 2011 roku sygn. II OSK 32/11 „obowiązek poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym wynika z mocy przepisu prawa, nie ma zatem podstawy prawnej do konkretyzacji w formie decyzji administracyjnej”. Regulacja powołanej ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi w art. 5 ust. 1 i art. 17 ust. 1 z mocy prawa obowiązki poddania się szczepieniom ochronnym powoduje, że ustawa ta nie daje podstaw do wydawania w tym przedmiocie decyzji administracyjnej. Według art. 5 pkt 4 ustawy z 14 maja 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) „Do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej w dziedzinie zapobiegania i zwalczania chorób, o których mowa w art. 2, należy: wydawanie zarządzeń i decyzji lub występowanie do innych organów o ich wydanie – w wypadkach określonych w przepisach o zwalczaniu chorób zakaźnych”.

Powołana ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, nakładając obowiązek z mocy prawa poddanie się obowiązkowym szczepieniom ochronnym, nie wprowadza w tym zakresie podstaw do wydawania przez Państwową Inspekcję Sanitarną decyzji. Wydanie decyzji administracyjnej w sprawie, która zgodnie z przepisami prawa nie podlega autorytatywnej konkretyzacji w tej formie prawnej jest rażącym naruszeniem prawa, co stanowi podstawę stwierdzenia nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego).

2/ Sanepid straszy postępowaniem administracyjnym i karą – łamie prawo

Bardzo często sanepid nie chcąc się narazić na zarzut braku podstawy prawnej do wydania decyzji administracyjnej twierdzi też, że skoro przepisy prawa określają obowiązek poddania się szczepieniom, to nie ma konieczności wydawania w tej sprawie decyzji. Zatem wydaje się postanowienie o nałożeniu grzywny bez uprzedniego wydania decyzji.
Najpierw jest wysyłane upomnienie, które przypomina o konieczności wykonania szczepień i jednocześnie informuje, że w wypadku niedopełnienia tego obowiązku w terminie 7 dni zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne i zostanie nałożona grzywna.

Po upływie 7 dni jest wydawane postanowienie o nałożeniu grzywny wraz z tytułem wykonawczym. Od tego postanowienia przysługuje zażalenie do Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, a w dalszej kolejności skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sanepid uważa, że samo wskazanie obowiązku w ustawie wystarcza już do stosowania egzekucji administracyjnej.

Jednak i ta droga okazuje się być mylna i nieprawidłowa. Zgodnie bowiem z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku II SA/Bk 79/11 z dnia 05.05.2011 r. : „wykonanie obowiązku szczepienia zabezpieczone jest możliwością wydania decyzji, a nawet zastosowanie przymusu administracyjnego, ale tylko w przypadku podejrzenia lub rozpoznania zakażenia lub choroby zakaźnej. Zgodnie z treścią art. 33 ust. 1 omawianej ustawy w przypadku podejrzenia lub rozpoznania zakażenia lub zachorowania na chorobę zakaźną, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny może, w drodze decyzji, nakazać osobie podejrzanej lub osobie, u której rozpoznano zakażenie lub zachorowanie na chorobę zakaźną, poddanie się obowiązkom wynikającym z art. 5 ustawy. Zgodnie zaś z art. 36 ust. 1 ustawy wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarno-epidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków. A więc jeżeli nie ma podejrzenia choroby to środek przymusu nie powinien być stosowany.

Jeżeli już jednak doszło do wydania postanowienia o nałożeniu grzywny, to wówczas należy złożyć zażalenie wraz z wnioskiem o wstrzymanie egzekucji do czasu wydania orzeczenia w kwestii zażalenia, a w dalszej kolejności przysługuje skarga do właściwego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Uchylenie postanowienia o nałożeniu grzywny automatycznie likwiduje obowiązek zapłaty grzywny. Jeżeli grzywna została już zapłacona a postanowienie o jej nałożeniu zostało uchylone – wpłacona grzywna będzie zwrócona.

Powołując się w zażaleniu bądź skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na jedno ze wskazanych powyżej orzeczeń, mamy dużą szansę na wygraną.

3/ Kodeks Wykroczeń a brak szczepienia

W orzecznictwie pojawił się też pogląd, że wykonanie obowiązku szczepienia jest zabezpieczone przez Kodeks Wykroczeń. Według art. 115 Kodeksu Wykroczeń ′′kto, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu przeciwko gruźlicy lub innej chorobie zakaźnej albo obowiązkowemu badaniu stanu zdrowia, mającemu na celu wykrycie lub leczenie gruźlicy, choroby wenerycznej lub innej choroby zakaźnej, podlega karze grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany. Tej samej karze podlega, kto, sprawując pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje jej określonemu w§ 1 szczepieniu ochronnemu lub badaniu”.

Podmiotem wykroczenia może być tylko osoba, wobec której zastosowano wcześniej środki egzekucji administracyjnej w związku z niewypełnieniem obowiązku poddania siebie lub osoby małoletniej lub bezradnej, nad którą sprawca sprawuje pieczę, określonemu szczepieniu lub badaniu. Możliwość stosowania środków egzekucji administracyjnej wobec osób odmawiających poddania się szczepieniu czy badaniu wynika z ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz.U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.).
Zgodnie z art. 1a pkt 12 lit. b ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji środkami egzekucyjnymi w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym obowiązków o charakterze niepieniężnym są: m.in. grzywna w celu przymuszenia.
Jednak, aby karać na podstawie kodeksu wykroczeń czyn musi być zagrożony karą. Wynika to z art. 1 § 1, który mówi, że odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten tylko, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5 000 złotych lub nagany.

Tym samym nie można stosować, moim zdaniem, art. 115 Kodeksu Wykroczeń, bowiem czyn w postaci nie poddania dziecka szczepieniom nie jest zagrożony karą, a jedynie przymusem.

Odpowiedz

Marcin Bartyński 22 października, 2025 o 17:59

Ten tekst w ogóle nie ma oparcia ani w przepisach ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, ani ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

Odpowiedz

Adam 3 listopada, 2025 o 15:05

Jaką w takim razie linię oporu należy przyjąć? Padło na mnie i sanepid tydzień temu zaczął się domagać wyjaśnień odnośnie braku szczepień u dzieci. Dostałem pismo do podpisania, że odmawiam szczepienia i zostałem poproszony o dostarczenie na piśmie uzasadnienia. Jak najlepiej takowe usadanienie sformułować i czy powinienem ten brak zgody wycofać?

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński z siedzibą w Oleśnicy.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem marcin.bartynski@gmail.com.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: