Marcin Bartyński

radca prawny

Pomagam rodzicom w ich zmaganiach z Sanepidem i wojewodą. Piszę zarzuty i zażalenia. Sporządzam skargi do sądów administracyjnych...
[Więcej >>>]

Zgłoś sprawę

Minister Zdrowia zapowiadał 30 kwietnia na konferencji prasowej, że ani dzieci w przedszkolu, ani ich nauczyciele nie będą musieli nosić maseczek.

Dzień wcześniej MEN na swojej stronie internetowej zamieścił taki komunikat:

Ważne! W przedszkolu nie ma obowiązku zakrywania ust i nosa, zarówno przez dzieci, jak i nauczycieli. Nie ma jednak przeszkód, aby korzystać z takiej formy zabezpieczenia.

Tyle, że na chwilę obecną zgodnie z obowiązującymi przepisami wszystkie dzieci powyżej 4. roku życia maseczki muszą nosić. Także w przedszkolu! Z obowiązku zasłaniania ust i nosa nie są zwolnieni nauczyciele. Pisałem o tym wczoraj tutaj>>>

A za brak maseczki grozi grzywna do 10 tys. zł!

Niestety, co innego wynika z konferencji prasowych, a co innego z Dziennika Ustaw. Czym będą kierować się organy uprawnione do karania:

  • komunikatem MEN zamieszczonym na stronie internetowej w FAQ?
  • czy raczej tym, co znajduje się w Dzienniku Ustaw?

Apel do Ministra Zdrowia i do MEN o zmianę przepisów

Dlatego też wysłałem wczoraj maila do MZ i MEN z apelem o dostosowanie przepisów do tego, co obaj panowie mówili w mediach lub pisali na swoich stronach. Na chwilę obecną nie poskutkowało. Dlatego dzisiaj zwracam się do Was, drodzy Rodzice – również Wy zaapelujcie do ministrów o zmianę przepisów w tym zakresie.

Możecie się posłużyć np. takim wzorem:

Szanowny Panie Ministrze!

Zapowiadał Pan, że z obowiązku noszenia maseczek będą zwolnione w przedszkolach zarówno dzieci, jak i nauczyciele. Tymczasem z analizy przepisów wynika, że zarówno dzieci powyżej 4. roku życia w przedszkolach, jak i nauczyciele tych dzieci będą mieli obowiązek zakrywania ust i nosa.

Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii nie zwalnia z obowiązku zakrywania ust i nosa ani dzieci powyżej 4 r. roku życia, ani nauczycieli.

Co więcej rozporządzenie MEN z dnia 29 kwietnia 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 odsyła w par. 1 pkt 5 między innymi do ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 maja 2020 r., w tym do przewidzianego w tym rozporządzeniu nakazu noszenia maseczek (rozporządzenie zwalania z tego nakazu tylko dzieci do 4. roku życia, natomiast nie zwalnia nauczycieli).

Wprawdzie ww. rozporządzenie MEN z dnia 29 kwietnia 2020 r. odsyła w par. 1 pkt 5 także do wytycznych MZ, GIS i MEN, jednakże:
– po pierwsze, wytyczne zamieszczone na stronie MEN milczą na temat obowiązku zakrywania ust i nosa na terenie placówki (zalecają jedynie rodzicom stosowanie maseczek z drodze do i z przedszkola),
– po drugie – i chyba ważniejsze – wytyczne nie są przewidziane w katalogu źródeł prawa – art. 87 Konstytucji RP – i jako takie nie podlegają publikacji w dzienniku ustaw.

Zwracam się zatem z prośbą o rozważenie zasadności nowelizacji ww. rozporządzenia RM poprzez dodanie do katalogu osób zwolnionych z obowiązku zakrywania ust i nosa (par. 18 ust. 2) także dzieci powyżej 4. roku życia przebywających w przedszkolu oraz nauczycieli tych dzieci.

Tym bardziej, że za złamanie nakazu noszenia maseczki przewidziana jest surowa kara grzywny do 10 tys. zł.

Z poważaniem:
(-)

Apel możecie wysyłać na następujące adresy MZ i MEN:

  • kancelaria@mz.gov.pl,
  • informacja@men.gov.pl.

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Od 6 maja dyrektorzy mogą otwierać przedszkola.

W związku z tym Minister Zdrowia na konferencji prasowej 30 kwietnia zapowiadał, że ani dzieci, ani nauczyciele nie będą musieli nosić maseczek:

Dzieci w przedszkolach, a tym bardziej w żłobkach, nie są w stanie funkcjonować w maseczkach. W związku tym, że opiekun przebywa z grupą cały czas, bardzo blisko, opiekun nie ma takiego obowiązku (za: dziennikzachodni.pl).

Jednak okazuje się, że dzieci powyżej 4. roku życia będą musiały nosić w przedszkolu maseczki!

Wynika to z rozporządzenia maseczkowego. Obowiązek zasłaniania ust i nosa dotyczy osób przebywających w miejscach ogólnodostępnych, w tym w budynkach przeznaczonych na potrzeby oświaty, wychowania. Z tego obowiązku zwolnione są jedynie dzieci do ukończenia 4. roku życia lub osoby, które mają problemy zdrowotne.

Wprawdzie rozporządzenie przewiduje także inne wyjątki, jednak trudno je zastosować do dzieci przebywających w przedszkolu. Np. zwolnienie w przypadku jazdy konnej lub na terenie lasu.

Dodatkowo nakaz noszenia maseczek przez dzieci w przedszkolu, jeżeli można tak powiedzieć, wzmocnił MEN w rozporządzeniu odwieszającym funkcjonowanie przedszkoli. W rozporządzeniu tym bowiem czytamy:

Do jednostek systemu oświaty, których funkcjonowanie nie jest czasowo ograniczone albo zawieszone, oraz w przypadkach, o których mowa w § 3 pkt 2a i § 3a ust. 4, stosuje się przepisy odrębne dotyczące ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (…)

Czyli MEN odsyła do rozporządzenia maseczkowego, które to rozporządzenie nie przewiduje zwolnienia z tego obowiązku dzieci powyżej 4. roku życia.

Wprawdzie MEN w dalszej części przepisu zastrzega, że w przypadku przedszkoli należy stosować:

także wytyczne MZ, GIS oraz MEN udostępnione na stronie MEN.

Jednakże – po pierwsze – wytyczne zamieszczone na stronie MEN nie zwalniają z obowiązku zakrywania ust i nosa ani nauczycieli, ani dzieci powyżej 4. roku życia! W wytycznych jest tylko zalecenie skierowane do rodziców:

Zaopatrz swoje dziecko, jeśli ukończyło 4. rok życia, w indywidualną osłonę nosa i ust podczas drogi do i z placówki.

Wytyczne możesz pobrać tutaj – Wytyczne_GIS_i_MZ.

A po drugie – i ważniejsze – wytyczne nie są źródłem prawa obowiązującego na terenie Rzeczypospolitej!

Grzywna za brak maseczki w przedszkolu

Niestety, od kilku tygodni mamy taką sytuację, że do konstytucyjnego katalogu źródeł prawa dodano:

  • konferencje prasowe premiera i Ministra Zdrowia,
  • w okresie funkcjonowania zakazu przemieszczania się – komunikaty Policji,
  • a teraz dochodzą nam wytyczne ze strony internetowej MEN.

A sprawę maseczek w przedszkolu rozwiązałby jeden prosty przepis – bez potrzeby uciekania się do wytycznych…  Tym bardziej, że za złamanie nakazu zakrywania ust i nosa grozi grzywna do 10 tys. zł!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Znowu zadzwonił do mnie Rafał Chmielewski z Koronawirus i Biznes. Tym razem rozmawialiśmy o nowym obowiązku noszenia maseczek.

  • czy para młoda podczas ślubu ma obowiązek zakrywania ust i nosa?
  • co grozi za nienoszenie maseczki?
  • dlaczego osobę bez maseczki możemy podejrzewać o to, że jest tajnym agentem?

O tym dowiesz się, słuchając podcastu.

Czym można zakrywać usta i nos?

Obowiązek polega na zakrywaniu ust i nosa:

  • po pierwsze maską,
  • maseczką,
  • przy pomocy odzieży lub jej części,
  • a nawet kaskiem motocyklowym.

Natomiast nie ma możliwości zakrywania ust i nosa w życiu codziennym przyłbicą. Z przyłbicy mogą korzystać jedynie sprzedawcy na kasie, o ile stanowisko kasowe jest oddzielone od klientów pleksją.

Gdzie muszę nosić maseczkę?

Po pierwsze – w transporcie zbiorowym, czyli w pociągu, tramwaju, autobusie, metrze.

Po drugie – w samochodach, w których podróżują osoby niezamieszkujące razem. Co ciekawe, jeżeli jedziemy sami z dzieckiem do ukończenia 4. roku życia, to nie musimy mieć maseczki, nawet jeżeli to nie jest nasze dziecko!

Po trzecie – w szeroko rozumianych miejscach ogólnodostępnych.

Co to są miejsca ogólnodostępne?

Rozporządzenie nie definiuje tego pojęcia. Może to być zarówno teren stanowiący własność prywatną, jak i własność publiczną. W rozporządzeniu podano przykłady miejsc ogólnodostępnych:

  • drogi, place, cmentarze, parki, ogrody botaniczne,
  • urzędy, sądy, kościoły, muzea, szkoły, przychodnie, restauracje, dworce, stadiony, placówki pocztowe, biura,
  • sklepy, targowiska.

W myśl rozporządzenia, miejscem ogólnodostępnym są także części nieruchomości wspólnych we wspólnotach mieszkaniowych, czyli klatki schodowe, piwnice, strychy.

Czy muszę nosić maseczkę w biurze?

Klient przychodzący w jakieś sprawie do biura musi mieć zakryte usta i nos. Maseczkę może ściągnąć jedynie wtedy, gdy jest to niezbędne ze względu na świadczoną usługę (np. przychodzimy do fotografa w celu wykonania zdjęcia, przychodzimy do dentysty).

Natomiast pracownik, który nie obsługuje bezpośrednio klientów, może maseczkę ściągnąć. Jednakże jeżeli przychodzi do niego klient, to musi go obsłużyć w maseczce.

Czy para młoda na swoim ślubie musi mieć maseczkę?

Na ślubie cywilnym – tak.

Natomiast na ślubie kościelnym – niekoniecznie. I to pomimo tego, że rozporządzenie pozwala odkryć usta i nos jedynie księdzu odprawiającemu mszę św.

Już tłumaczę, dlaczego tak jest. Otóż rozporządzenie w paragrafie 8 przewiduje ograniczenia w sprawowaniu kultu religijnego. Natomiast w paragrafie 9 wskazuje, na czym te ograniczenia polegają – na zapewnieniu, aby w kościele podczas mszy św. znajdował się 1 uczestnik na 15 m kw. powierzchni kościoła. I w zasadzie są to jedyne ograniczenia w sprawowaniu kultu religijnego przewidziane rozporządzeniem.

Czy nałożenie na młodą porę obowiązku zakrywania ust i nosa w momencie składania przysięgi małżeńskiej jest ograniczeniem w sprawowaniu kultu religijnego? Bez wątpienia – tak.

Skoro zatem w par. 9 rozporządzenia nie przewidziano innych ograniczeń w sprawowaniu kultu religijnego, to tym samym młoda para – przynajmniej podczas składania przysięgi małżeńskiej – nie ma obowiązku zakładania maseczki.

Co grozi za brak maseczki?

Mandat do 500 zł.

A jeżeli sprawa trafi do Sanepidu – kara administracyjna od 5 tys. zł do 10 tys. zł.

W kolejnych artykułach będę pisał o tym, jak się odwołać od grzywny wymierzonej przez Sanepid.

Czy tajny agent musi mieć maseczkę?

Rozporządzenie przewiduje, że z tego obowiązku są zwolnieni również funkcjonariusze Kontrwywiadu Wojskowego i Wywiadu Wojskowego – wykonujących zadania służbowe. Zatem jeżeli zobaczymy kogoś na ulicy bez maseczki, to możemy podejrzewać, że jest to tajny agent w akcji:)

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

W korzystnej sytuacji znalazły się osoby, który odmówiły przyjęcia mandatu

  • za złamanie zakazu przemieszczania się
  • lub za skrócenie sobie drogi do pracy przez park.

Do niedzieli rozporządzenie COVIDowe zakazywało przemieszczania się bez celu, wstępu na tereny zielone. I na podstawie kodeksu wykroczeń sypały się mandaty za przekroczenie tych zakazów:

Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

Natomiast od wczoraj te zakazy zostały zniesione. Czyny te nie podlegają już karze.

W związku z tym, jeżeli odmówiłeś przyjęcia mandatu, jesteś w bardzo korzystnej sytuacji. Policjant bowiem złożył do sądu wniosek o ukaranie. A sąd w sytuacji zniesienia karalności tych czynów powinien sprawę umorzyć.

Art. 2 kodeksu wykroczeń:
par. 1 Jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia wykroczenia, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy.
par. 2 Jeżeli według nowej ustawy czyn objęty orzeczeniem nie jest już zabroniony pod groźbą kary, ukaranie uważa się za niebyłe.

Wydaje się, że w tym przypadku sąd przy orzekaniu będzie stosować nowe, „względniejsze” dla sprawcy przepisy. Skoro karalność za wstęp do parku ustała, to sprawa w postępowaniu sądowym podlega umorzeniu.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Zanim odpowiem na to pytanie, chciałbym podkreślić, że nikogo nie namawiam do chodzenia po cmentarzach. Jednakże z drugiej strony budzi mój głęboki sprzeciw sytuacja, w której znaleźliśmy się już kilka tygodni temu. Epidemia epidemią – jednak nie ma mojej zgody na to, żeby źródłem powszechnie obowiązującego prawa były:

  • konferencje prasowe premiera i ministra zdrowia (gdzie np. są tłumaczone nieprecyzyjne przepisy o obowiązku zakrywania ust lub nosa) lub
  • ogłaszane w mediach komunikaty Policji (np. czy można jechać do domu na święta, czy nie).

Otóż źródłem powszechnie obowiązującego prawa w Rzeczypospolitej są:

  • Konstytucja,
  • ustawy,
  • rozporządzenia
  • inne akty wymienione w Konstytucji.

Obowiązkiem Policji jest stosowanie przepisów zawartych w tych aktach, a nie tworzenie nowych źródeł prawa, co – niestety – ma miejsce w ostatnich tygodniach.

Czy w dobie epidemii koronawirusa można karać za przebywanie na cmentarzu?

Moim zdaniem nie można. Moim zdaniem rozporządzenie Rady Ministrów nie zabrania przebywania na cmentarzach. Rozporządzenie wprawdzie zabrania przebywania na terenach zieleni:

Do dnia 19 kwietnia 2020 r. zakazuje się korzystania z pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni, w szczególności: parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych, zoologicznych, jordanowskich i zabytkowych, a także plaż.

Czy cmentarze to tereny zieleni?

Przyjrzyjmy się definicji terenów zieleni zawartej w ustawie o ochronie przyrody:

tereny zieleni – tereny urządzone wraz z infrastrukturą techniczną i budynkami funkcjonalnie z nimi związanymi,  okryte roślinnością, pełniące funkcje publiczne, a w szczególności parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, jordanowskie i zabytkowe, cmentarze, zieleń towarzysząca drogom na terenie zabudowy, placom, zabytkowym fortyfikacjom, budynkom, składowiskom, lotniskom, dworcom kolejowym oraz obiektom przemysłowym.

Na pierwszy rzut oka widać, że rozporządzenie wyraźnie nawiązuje do definicji zamieszczonej w ustawie o ochronie przyrody. Jednakże w rozporządzeniu celowo pominięto cmentarze, a także zieleń towarzyszącą drogom i innym obiektom. Gdyby prawodawca chciał zakazać pobytu na cmentarzach, to wymieniłby w rozporządzeniu również cmentarze.

Tym samym karanie za pobyt na cmentarzu nie jest uzasadnione.

Inną sprawą jest, że cmentarze zostały zamknięte przez ich administratorów. Jednakże ten fakt nie upoważnia do karania na podstawie COVIDowych przepisów.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com