Marcin Bartyński

radca prawny

Pomagam rodzicom w ich zmaganiach z Sanepidem i wojewodą. Piszę zarzuty i zażalenia. Sporządzam skargi do sądów administracyjnych...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Niestety, na porządku dziennym są sytuacje, w których niektórzy lekarze nie dopełniają swoich ustawowych obowiązków i nie przeprowadzają należycie badań kwalifikacyjnych. Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że niekiedy wcale ich nie przeprowadzają.

Nieraz zdarza się, że lekarz zajrzy tylko do gardziołka, osłucha dziecko – i na tej podstawie zakwalifikuje dziecko do szczepienia. Nawet nie zerknie do ChPL, nie zapyta, jak ostatnio dziecko zareagowało na szczepionkę, nie zbierze wywiadu od rodzica.

Tymczasem zgodnie z ustawą celem badania kwalifikacyjnego jest wykluczenie przeciwwskazań. W tym przede wszystkim tych przeciwwskazań, które są zawarte w ChPL. Przy niektórych szczepionkach przeciwwskazaniem są inne czynniki, niż tylko uczulenie na jej składnik.

Badania kwalifikacyjne są po to, żeby chronić dzieci. Bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze. Dlatego prawodawca wprowadził ustawowy obowiązek przeprowadzenia badania kwalifikacyjnego. Ustawa i rozporządzenie reguluje, jak takie badanie powinno przebiegać. Szczepienie powinno odbywać się zgodnie z pewną procedurą.

Jeszcze raz powtórzę – ta procedura jest po to, żeby zapewnić dzieciom bezpieczeństwo. Lekarz nie ma prawa jej ignorować. Bo bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Rodzice opisują przeróżne skutki szczepień, np. utrata przytomności, brak kontaktu, drgawki, bezdech.

Często lekarz przed podaniem szczepienia nie informuje pacjenta o możliwych NOPach. Tym samym lekarz nie dopełnia swojego obowiązku w związku ze szczepieniem – obowiązku informacyjnego. Lekarz ma bowiem obowiązek, a pacjent ma zagwarantowane ustawą prawo do pełnej informacji o dających się przewidzieć skutkach podania szczepionki. Także tych niepożądanych skutkach.

Przed podaniem szczepionki lekarz powinien zatem poinformować pacjenta o NOPach.

Zadośćuczynienie za niepoinformowanie o możliwości wystąpienia NOP

Prawo do informacji, w tym prawo do informacji o niepożądanych skutkach, jest jednym z podstawowych praw pacjenta.

Naruszenie tego prawa może skutkować obowiązkiem zapłacenia pacjentowi zadośćuczynienia.

Zgodnie z ustawą o prawach pacjenta:

W razie zawinionego naruszenia praw pacjenta sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 Kodeksu cywilnego.

Jeżeli przed szczepieniem lekarz nie udzieli informacji o możliwości wystąpienia NOP, to zadośćuczynienie należy się także wtedy, gdy NOP ostatecznie nie wystąpi.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Rodzice mają różne historie z badaniami kwalifikacyjnymi.

Jedna mama stawiła się ze swoim synem na takie badanie. Na wstępie poprosiła o ChPL szczepionki. Pielęgniarka podała ulotkę, twierdząc, że w przychodni nie ma ChPL.

Badania kwalifikacyjne ograniczyło się jedynie do osłuchania dziecka i do sprawdzenia jego gardła. Mama poprosiła o wykluczenie przeciwwskazań z ChPL, jednak lekarz stwierdził, że się nie da. Po zakończonej wizycie mama poprosiła o wystawienia zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu. Lekarz odmówił.

Czy tak powinno wyglądać badania kwalifikacyjne?

Otóż nie. Tak nie powinna wyglądać kwalifikacja do szczepienia.

Już wiele razy o tym pisałem, że zgodnie z ustawą celem badania kwalifikacyjnego jest wykluczenie przeciwwskazań do podania szczepionki. A przeciwwskazania są zawarte między innymi w charakterystyce produktu leczniczego. Często lista przeciwwskazań jest znacznie szersza od wysokiej gorączki dziecka.

Zatem obowiązkiem lekarza jest znać treść ChPL. A pacjent ma prawo do egzekwowania od lekarza znajomości tego dokumentu. Pacjent ma pełne prawo do informacji o zabiegu medycznym, więc ma prawo prosić w przychodni o ChPL.

No i oczywiście pacjent ma prawo żądać od lekarza wykluczenia przeciwwskazań zawartych w ChPL. Wszystko po to, żeby zapobiec lub ograniczyć możliwość pojawienia się u dziecka NOP.

A na koniec lekarz ma ustawowy obowiązek wystawić zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu kwalifikacyjnym.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Lekarz odmawia zgłoszenia NOP

Marcin Bartynski11 kwietnia 20192 komentarze

Na forum o szczepieniach pewna mama napisała:

Poprosiłam dziś lekarza o zgłoszenie nopu, który miał miejsce ponad dwa lata temu. Dziecko przestało oddychać na kilkanaście sekund, zrobiło się sztywne i sine.

Lekarz odmówił zgłoszenia nopu, ponieważ „nie ma takiego nopu na liście”.

Zapewne lekarzowi chodziło o listę NOPów z rozporządzenia ws. odczynów poszczepiennych.

Czy lekarz miał rację?

Nie. Żeby coś uznać za NOP, wcale nie musi to być wymienione na liście załączonej do rozporządzenia. Lista zawiera jedynie przykładowe NOPy.

NOPem jest każdy niepożądany objaw, który wystąpił do 4 tygodni od szczepienia. Nawet taki objaw, którego lista nie wymienia.

I lekarz ma obowiązek zgłosić każdy do NOP do Sanepidu. Nawet ten spoza listy.

Przeczytaj też: Jak zgłosić NOP?

A jak nie zgłosi – to popełnia wykroczenie.

Przeczytaj też: Co robić, gdy lekarz odmawia zgłoszenia NOP?

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Możesz zaskarżyć postanowienie Ministra Zdrowia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

Minister Zdrowia w końcu rozpatruje zażalenia na postanowienia o nałożeniu grzywny.

Jeżeli Minister Zdrowia nie uwzględnił Twojego zażalenia, to masz prawo wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W dzisiejszym wpisie napiszę, jak mniej więcej taka skarga powinna wyglądać i jak ją złożyć.

Skarga jest pismem procesowym

A więc musi spełniać wszystkie wymagania dla pisma procesowego. Każde pismo procesowe powinno zawierać:

  1. oznaczenie sądu – w sprawach grzywien właściwym sądem będzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie,
  2. imię, nazwisko, adres skarżącego,
  3. oznaczenie rodzaju pisma – czyli skarga,
  4. osnowę wniosku – w tej części pisma wskazujemy, czego żądamy od sądu,
  5. podpis – jest to jeden z najważniejszych elementów każdego pisma procesowego,
  6. wymienienie załączników – np. dokumentacja medyczna.

Oprócz tego skarga musi zawierać inne elementy

Tymi dodatkowymi elementami są:

  1. oznaczenie zaskarżonego postanowienia Ministra Zdrowia – data, znak sprawy; sugerowałbym skarżyć również orzeczenia organów niższej instancji,
  2. oznaczenie organu, który wydał skarżone postanowienie – oczywiście, że Minister Zdrowia; w tym miejscu możesz wskazać również organ niższej instancji,
  3. określenie naruszenia prawa lub interesu prawnego – w tym miejscu możesz wskazać przepisy, które Twoim zdaniem zostały naruszone. I opisać, w jakim sposób Twoim zdaniem organy te przepisy naruszyły. Ja bym wskazał przede wszystkim naruszenie ustawy o zapobieganiu chorobom zakaźnym, Konstytucję i KPA.

Ważnym elementem każdej skargi jest wniosek o wstrzymanie wykonania postanowienia nakładającego grzywnę.

W jakim terminie wnieść skargę?

W terminie 30 dni od momentu otrzymania postanowienia Ministra Zdrowia. Pilnuj tego terminu, bo jeżeli się spóźnisz, to sąd skargę odrzuci z przyczyn formalnych. Nawet nie będzie jej czytał.

Do kogo wnieść skargę?

Adresatem skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Jednak skargę wnosi się za pośrednictwem Ministra Zdrowia. Czyli w nagłówku skargi piszesz:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
za pośrednictwem:
Minister Zdrowia

Skargę wysyłasz na adres Ministra Zdrowia.

I co dalej?

Ty czekasz. Natomiast Minister Zdrowia po zapoznaniu się z treścią skargi może ją uznać w całości i np. uchylić grzywnę. Przepisy mu na to pozwalają.

Najprawdopodobniej jednak minister sporządzi odpowiedź na skargę i prześle ją do sądu wraz ze wszystkimi aktami. Ma na to 30 dni od momentu otrzymania skargi.

Jeżeli ten termin nie zostanie dochowany, możesz wnosić do sądu administracyjnego o wymierzenie organowi grzywny.

Pomoc prawna

Jeżeli czujesz, że potrzebujesz pomocy prawnika przy sporządzeniu skargi, to zapraszam Cię do kontaktu. Moje dane znajdziesz poniżej lub w zakładce kontakt. Po zapoznaniu się z Twoją sprawą podpowiem Ci, czy jest w ogóle sens składania skargi, bo w niektórych sprawach lepiej zastosować inną strategię.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com